Lokalizacja · Wilcza 26
FRIME w Śródmieściu Południowym
Jesteśmy w środku najbardziej rozedrganego kawałka Warszawy. Jeden kwartał od Marszałkowskiej, kilka minut spacerem od placu Konstytucji, Hali Koszyki i Łazienek. Wilcza 26 to nasz adres od pierwszego dnia studia i nie planujemy się ruszać.
Gdzie dokładnie nas znajdziesz
Wilcza to krótka, ale gęsta ulica, która biegnie od Marszałkowskiej do Mokotowskiej. My siedzimy pod numerem 26, na parterze, w jednej z tych przedwojennych kamienic, które przeżyły wojnę i nadal trzymają klimat całego odcinka. Witryna od ulicy, niebieskie logo na drzwiach, w środku trzy stanowiska. Jak masz wątpliwości, kierujesz się na duży, granatowy znak FRIME.
Jak do nas dojechać
Metrem najszybciej z Centrum (linia M1), wyjście od strony placu Defilad, dalej Marszałkowską na południe, kwadrans spaceru. Politechnika (też M1) jest jeszcze bliżej, dwanaście minut przez plac Konstytucji. Tramwaje 4, 18 i 35 dowożą do przystanku Krucza i stamtąd jest jeden zakręt w Wilczą. Autobus 107 jedzie Hożą równolegle do nas, wysiadasz przy Kruczej. Kierowcom radzimy zostawić auto na Mokotowskiej albo w płatnym parkingu pod Halą Koszyki. W okolicy obowiązuje strefa płatnego parkowania, miejsce zwalnia się powoli, więc warto doliczyć kwadrans na szukanie.
Co masz dookoła
Pięć minut na piechotę masz plac Zbawiciela z jego kawiarniami i piekarnią Charlotte, dalej Mokotowską z concept storami i kawą trzeciej fali. Plac Trzech Krzyży z butikami, restauracjami i sklepem firmowym Wedla zajmuje siedem minut. Hala Koszyki, czyli odrestaurowany rynek z 1908 z food hallem i pizzerią Mąka i Woda, jest dziesięć minut na wschód. Plac Konstytucji z socrealistycznym MDM-em to nasz najbliższy duży punkt orientacyjny. Park Łazienkowski, ze stawem, pawiami i Pałacem na Wodzie, jest dwadzieścia minut spacerem albo siedem rowerem. Na samej Wilczej i sąsiednich Hożej, Wspólnej i Pięknej znajdziesz pizzerie, małe bary, dwie księgarnie, parę galerii i kameralne kawiarnie, w których spokojnie poczekasz na wizytę albo zostaniesz po niej na obiad.
Kim są nasi sąsiedzi i klienci
Śródmieście Południowe to mix, którego nie da się sprowadzić do jednego typu. Mieszkają tu studenci Politechniki, ludzie z biur z Ronda Daszyńskiego i Mokotowa, artyści, którzy nie wyprowadzili się na Pragę, i mieszkańcy odnowionych mieszkań w starych kamienicach. Do nas wpada cała ta mieszanka. Ktoś przed spotkaniem, ktoś po pracy, ktoś przed wieczorem na Mokotowskiej. Czasem wpadają turyści z okolicznych hoteli albo osoby, które przyjechały na konferencję do PKiN. Dlatego trzymamy się modelu unisex, dlatego mamy konsultacje gratis i dlatego w Booksy bywa pełno na tydzień do przodu.
Pierwszy raz w okolicy
Jeśli nigdy nie byłeś w Śródmieściu Południowym, łatwo połączyć wizytę z czymś jeszcze. Wpadnij na śniadanie na Mokotowską, my robimy ci cięcie, a po wszystkim masz spacer do Łazienek albo czekoladę w Wedlu na placu Trzech Krzyży. Wieczorem ta sama trasa działa odwrotnie: drink w Hali Koszyki, potem fryzura, potem kolacja na Hożej. Trzy godziny i masz nowy look plus dobry dzień w mieście.